A właściwie to on nas znalazł... ale ten fakt, możemy przemilczeć. Znalazł się, a czy to dobrze, czy też nie, nie wiem. Jedno jest pewne, wyniknie z tego jeszcze większa patola niż była do tej pory.
Ale na początek: Nie chce mi się robić postów z każdego dnia na Imvu, bo tego trochę by było, więc jutro pojawi się strona, pod nazwą "galeria". Tam znajdziecie wszystko... prawie
Jak mi się zachce to i pobawię się podzielenie tego, żeby na CM było jeszcze miejsce.
Tak więc, po kolei my friends:
☯ Pierwsze razem z Wiki i Juls posiedziałyśmy z Anją, Olą, jednak nie za długo. Dziewczyny szybko uciekły. W każdym razie,wesoło było. Znalazło się nawet miejsce na striptiz w klubie, który znalazła Ania.
☯ Następnie łezka się w oku zakręciła mi oraz Juls, bo zaczęłyśmy słuchać "Love me like you do". Ach, to tak bardzo kojarzy nam się z CM. Od tego zaczęło się całe nasze "darcie mordy" i w ogóle tyle wspomnień z tym, że się chyba zaraz poryczę pisząc to ;=;
☯ Jako, że w sumie żadna z nas na role play ochoty nie miałam... A dokładnie ja nie miałam nastroju, a reszcie było to obojętne, postanowiłyśmy zrobić mały kabaret... tak znowu
Przed państwem normalnie nienormalni, czyli Mietek, Zdzisek i Zenek !
☯ Oczywiście, nie chciałyśmy się szczególnie ośmieszyć, dlatego zrobiłyśmy fejkowe konta. Z czego tylko ja pochwaliłam się moim karpiactwem
☯ Był problem, bo z zupełnie nie wiadomych przyczyn (na pewno nie przez naszą tępotę), nie mogłyśmy dodać się do znajomych i przez większość czasu próbowałyśmy znaleźć room, na który weszłybyśmy wszystkie.
☯ Mi i Julce udało się dotrzeć na psychiatryk, ale z Wiki był problem, bo nie mogła znaleźć, więc się ulotniłyśmy na zakupy na chwilę. W końcu musiałam znaleźć odpowiedni styl i udało się, chodź z początku był ze mnie bakłażan.
☯ Zrezygnowałyśmy z "Psychiatryka", na rzecz lodowego zamku, gdzie zatańczyłam z Julką poloneza, a później odkryłyśmy tajemnicze przejście, do jakiegoś wróżko landu.
☯ Nakryłam tam (prawdopodobnie) parę w łóżku, "Jakiś przyjeb się patrzy"
Przyznam, ciekawie to wyglądało jak tak się przysiadłam z tym swoim awatarem... Rodem z jakiegoś thrilleru, gdzie psychopata chce zamordować jakieś małżeństwo.
☯ A Juls pokazała swoje zadatki na pedofila...
☯ Ostatecznie udało mi się zaprosić Wiki i wróciłyśmy do "Psychiatryka"
☯ Przybycie karpia wywołało ogólne zdziwienie, "Co to jest?" ... Nie "co", tylko "kto" :c
☯ Przedstawienie się zaczęło, Zenek usiadł na kiblu i oznajmił, że czeka go dłuższe posiedzenie
☯ "To wygląda na jakiś nieśmieszny kabaret, pt. Spotkanie znajomych po latach", czy jak ktoś tam to uznał. Trochę, a nawet więcej niż trochę racji miał
☯ Wytykałam Zenkowi, czemu nie ma ogona, którym mogłabym się pobawić... Bidaka nie było stać :c
☯ Ostatecznie, Zdzisio porównał mnie do "Kaoru" ... po tak nad nim stałam, jak on leżał przykuty do łóżka... Ale sam się tam położył .-.
☯ Wyszło na jaw, że pracuje dla śmierci, a on był kolejny na liście... Dałam mu dłoń przed twarz i kazałam powiedzieć ile widzi palców.... Nie zgadł, był tylko jeden, dokładnie środkowy, symbol skrytego fiuta .-.
☯ Jednak ostatecznie darowałam mu życie, bo z tym symbolem się domyślił
☯ Julka wróciła na główne konto, a gdy weszła na chat odezwał się jeden osobnik, oznajmiając, że jest jej ojcem
☯ Oczywiście ja zbulwersowana: "Co? Gdzie byłeś? Sama musiałam ją wychować!"
Zdradziłam tym swoją tożsamość i przeniosłam się na główne konto, a w moje ślady poszła chwilę później Wiki. Rodzinka w komplecie... Jak uroczo prawda ?
☯ Rzecz jasna Julka nie była do niego przekonana, jak w sumie każda z nas... No dobra Wiktoria nic do niego nie miała, a nawet zaczęła nazywać go "Luckiem".
☯ Jak się okazało ten mój niby mąż... czy kim on dla mnie jest, bo już nie wiem... no ojciec mojej córki... serio był w tej Syrii i co jakiś czas tam sobie jeździ, a nawet lepiej opętał sobie islamistów.
☯ A i Puszek Gwałciciel - wilk Liliś, chciał mnie znowu zgwałcić !
☯ Postanowiłam zrobić dla Julki zdjęcie na pamiątkę z ojczulkiem, z czego wyszło zdjęcie rodzinne
☯ Wyszło na to, że gwałce własną córke
☯ " To normalne... U twojej matki" ~ Podsumował pan S.
☯ Juls: Zbyt wielu ich było
Ja: Córka w nocy to się śpi ;-;
Wiki: Uważaj, bo ona zdjęcia porobiła i jeszcze wszystko nagrała
Ja: Jak znajde u ciebie chodźby jedno zdjęcie nie żyjesz... Matka ma kontakty
☯ No i pozbawiła się telefonu niszcząc go, a jak dowiedziała się, że przeszukam jej pokój to go wybuchnęła...
☯ Juls: Ups, zniszczył się
Ja: Ojej, twoje kieszonkowe mi zginęło... Na przyszły miesiąc chyba też
Juls: *Zabiera portfel* Patrz znalazło się
Ja: *Wyrywa jej i rzuca Lili*
Wiki: *Łapie* Wszystko do ciotki 8)
Juls: Tatooo potrzebuje trochę kasy
Lucyfer: No masz, zaczyna się...
Ja: *Mrozi go wzorkiem* Nawet nie próbuj jej dać
Lucyfer: Jak Drakula mi odda to pogadamy *Puszcza oczko do Jess*
Wiki: *Daje Liz bankton 100zł*
Ja: Ona zniszczyła pokój, a ty jej jeszcze kase dajesz ?
☯ Jak się okazało, nikt nie może się oprzeć czerwieni moich ślepiów, nawet sam Szatan x3 !
☯ I Julka nam się obraziła, bo wyszło na jaw, że powstała z gwałtu... ale spokojnie, wszystko się wyjaśniło, bo to nie był tak do końca gwałt... można rzecz, że z prawie, prawie miłości... tylko na początku było gwałtem xd
☯ Gdy Lucyfer sobie poszedł, Liz wykazała się spostrzegawczością, bo dopiero się skapnęła, że przez ten cały czas padał tam deszcz krwi
☯ I jeszcze niezwykła pamięcią, co do tej pory nie jestem pewna, czy to po mnie czy ojcu... ale ojca zacytuje: "Pamięć dobra, tylko krótka"
☯ Ja: Masz pozdrowienia z piekła
Juls: Od kogo?
Ja: No zgadnij, jak myślisz? Wykaż się inteligencją... ;-;
Juls: Nie wiem ;-; XDDDD
Ja: No, a kto mieszka w piekle? ;-;
Juls: Diabeł...? PATCH? XD
Ja: Ta, chciałabyś... twój ojciec
Ah i teraz ten tak przez wszystkich, wyczekiwany moment... SS!
Striptizy
Ufosy
Hybrydosy (Y)
Mini Anja
Karpie akwariowe! Unikaty!
Idealne do hodowli! Bardzo łatwe w utrzymaniu, gorzej z oswojeniem!
Więcej gifów, ale to z innego dnia x3:
Znalazłam raj dla siebie, a w sumie do Lili mi znalazła:
To teraz Miecio:
Tutaj razem z Zenkiem, tańczą poloneza
A tu w sumie nie wiem... aktywuje się czy coś?
Tu każe Zdziskowi liczyć palce
Postanowiłam się przykuć .-.
A tu Lucyfer "Lucek", ojciec Lizu
Rodzinnie <3
Córka mi się załamała :c
A to dla tych, których interesowało jak wygląda piekło
NA KONIEC NAJLEPSZE ROZMOWY:
No to co?
POZDRAWIAM:
- Klub Pożeraczy Poduszek
- Kaietana (Wiktorie)
- Setme (Weronike)
- Lucyfera
~ Jessus























































